Mazury wschodnie doceniane coraz bardziej

Mazury wschodnie doceniane coraz bardziej

Warto przeczytać

Wszystko może się znudzić, zwłaszcza rzeczy zbyt popularnei widać, że niemało turystów ma dosyć miejsc zaludnionych, kojarzonych z turystyką masową. Część z turystów odkrywa Mazury wschodnie, konkretnie pogranicze Mazur i Suwalszczyzny wraz z Szeskimi Wzgórzami, Puszczą Romincką i rynnowymi jeziorami. Tymi trenami widzie jeden z odcinków szlaku rowerowego Green Velo, według badań GUS najchętniej na całym szlaku wykorzystywanego przez rowerzystów.

Gdy mówimy o koniunkturze

Prawdą jest, że to koniunktura w dużej mierze decyduje o powodzeniu finansowym wielu przedsięwzięć, tyle że nie każdy ma świadomość, że (jeśli idzie o turystykę) koniunkturę można stworzyć w miejscach pozornie mało atrakcyjnych. I ożywienie turystyczne, jakie miejsce w ostatnich latach na pograniczu Mazur i Suwalszczyzny w dużej mierze o tym świadczy.

Tutejsi animatorzy i samorządowcy wykorzystali nie tylko letnie atuty powiatów – gołdapskiego i suwalskiego, ale również walory sprzyjające uprawianiu sportów zimowych.

Na podgołdapskiej Pięknej Górze utworzono ośrodek narciarski,wykorzystując w tym celu najlepsze w regionie warunkach naturalne. Są tu między innymi trzy trasy zjazdowe z wyciągami orczykowymi i koleją krzesełkową. Atrakcje uzupełnia kawiarnia obrotowa, która cieszy się ogromnym powodzeniem uzupełniając atrakcyjność tego miejsca. Podczas śnieżnej zimy z tych stoków korzystają dziennie setki narciarzy. Podobnie jest w Szelmencie pod Suwałkami.

To są doskonałe przykłady tworzenie koniunktury w miejscach, które jeszcze pod koniec ubiegłego wieku traktowane były przejazdem.

To jednak nie wszystko

Ponieważ również wzrosło w ostatnich latach zainteresowanie letnimi pobytami na tym pograniczu. A to wiąże się z wzrostem zainteresowania inwestowaniem w tutejsze grunty. Pojawiły się ciekawe pomysły na agroturystykę z elementami turystki aktywnej. W cenie są działki nad jeziorami, między innymi nad jeziorem Czarnym w gminie Dubeninki. Ciekawe jest to, że część miłośników plaży w strefie uzdrowiskowej jeziora Gołdap przeniosła się nad Czarne ze względu na urok tego miejsca i świetną infrastrukturę brzegową.

Niewątpliwie atutem jest obecność w Gołdapi jedynego, póki co, uzdrowiska na Warmii i Mazurach, gdzie kuracjusze mogą skorzystać między innymi z pijalni tutejszych wód mineralnych i tężni. Tutejsze sanatorium ma obłożenie niemal przez cały rok (około 500 osób).

W tym miejscu znajdują się jeszcze działki, które gmina zamierza sprzedać pod inwestycje uzdrowiskowe.

0 0 votes
Daj ocenę
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments