Dawno, dawno temu na północy Indii żył wilk, któremu zachciało się zakosztować, jak smakuje ryba. 

Rzekł do żony:
— Pójdę zapolować na ryby.
Jednak jako zwierzę lądowe nie umiał ich złapać. Postanowił użyć fortelu. Zaczaił się nad rzeką aby przyjrzeć się, jak wydry będą łowić ryby. Dwie wydry właśnie w tym czasie dostrzegły piękną wielką rybę. Rzuciły się obie do wody i obie ją chwyciły w tym samym czasie. Po wyciągnięciu ofiary na brzeg jedna z nich rzekła:
— Ja pierwsza chwyciłam rybę, więc mnie należy się ta połowa z głową, ty zaś siostro weźmiesz tę z ogonem.
Druga wydra zaprotestowała:
— To ja pierwsza ją chwyciłam. Mnie należy się część z głową.
Takim sposobem wdały się w coraz bardziej zacięty spór. Gotowe były nawet się pobić i pogryźć. Zobaczyły wilka i wpadły na pomysł, aby ten rozsądził, która z nich ma rację. Wilk wziął rybę, oderwał głowę i dał jednej siostrze. Później oderwał ogon i dał go drugiej. Sam wziął resztę, czyli prawie całą rybę i powiedział, że ta mu się należy jako wynagrodzenie dla sędziego.

Jan Krzyżanowski „Bajki Buddyjskie”