Tylko silni mężczyźni płaczą naprawdę. Ci słabi chlipią po kryjomu do chusteczki.

Tylko silni mężczyźni płaczą naprawdę. Ci słabi chlipią po kryjomu do chusteczki.

„Właściwie nie znam żadnej męskiej postaci z moich kontaktów z kulturą, literaturą czy z historią naszego narodu, która by zmarła we własnym łóżku. Albo chodziła do lekarza. Prawdziwy mężczyzna przecież się nie leczy” – rozmowa z Wojciechem Eichelbergerem psychoterapeutą

Ojciec, którego nigdy nie było

Ojciec, którego nigdy nie było

Nawet jeśli nie wiadomo, jak ten ojciec wyglądał i jaki był, to ludzie rekonstruują jego obraz ze strzępków, które są dostępne. Bo jest w nich pustka i tęsknota za nim, czyli tak naprawdę tęsknota za częścią siebie – rozmowa z Ewą Chalimoniuk, psychoterapeutką.

Najgorsze jest czekanie

Najgorsze jest czekanie

Zdarza się na co dzień, w wielu domach, i tych patologicznych, i tych, o których myśli się „dobre, i tych, zwykłych, przeciętnych, normalnych. Nadużycie. Już sama nazwa opowiada, czym ono jest – „użycie” i „nad”.